-
2010-08-31 -
Z wizytą w Lesznie -
LESZNO było ostatnim przystankiem tegorocznych letnich animacji misyjnych organizowanych wspólnie przez Fundację DZIECI AFRYKI i misjonarkę s. Lucjanę Drapałę.
Wiadomości z Afryki
-
2010-07-06 -
Akcje wakacyjne -
W Kamerunie już czwarty tydzień dzieci mają wakacje. Trwają one przez trzy miesiące. Siostry Michalitki nie odpoczywają, niestrudzenie zajmują się dziećmi i młodzieżą.
Pomagamy dzieciom z Afryki
W październiku w naszej szkole gościliśmy założycieli Fundacji Dzieci Afryki panów: Roberta Nogę i Pawła Werakso. Fundacja ta otacza opieką dzieci oraz pomaga najuboższym rodzinom mieszkających na Czarnym Lądzie, czyli Afryce.
Nas i goście opowiadali nam wiele ciekawych i interesujących rzeczy oraz wyświetlali rozmaite zdjęcia o Republice Kamerunu, który leży w środkowej Afryce nad Zatoką Gwinejską, a językiem urzędowym jest tam angielski i francuski.
Na tym spotkaniu uczniowie naszej szkoły mogli poznać jeden dzień z życia dzieci mieszkających w Nguelemendouka w Kamerunie. Oglądając zdjęcia, podziwialiśmy piękne krajobrazy, a także poznaliśmy warunki, w jakich żyją nasi rówieśnicy, szkoły, w których się uczą oraz chaty, w jakich mieszkają. Dowiedzieliśmy się, że drogi są piaszczyste i wyboiste, a w porze deszczowej błotniste. Nie ma też prądu, a domy są bardzo proste - kryte słomą oraz liśćmi palmowymi. Ludzie zajmują się rolnictwem. Uprawiają maniok, orzeszki ziemne, kukurydzę. Dzieci jedzą do syta tylko raz dziennie, śpią na pryczach bez materaców i opiekują się młodszym rodzeństwem, a szkoła dostępna jest tylko dla nielicznych. W miasteczku tym językiem lokalnym jest język maka. Kameruńczycy do szkoły chodzą w fioletowych lub brązowych mundurkach, a do przedszkola w zielonych fartuszkach i są one często jedynym ubiorem. Wodę z pobliskiej rzeki lub studni noszą na głowie w misie lub dzbanie. Dzieci w Kamerunie unikają słodyczy, ponieważ w ich organizmie znajduje się pasożyt glisty ludzkiej.
Spotkanie z naszymi gośćmi poprzedzała zbiórka pluszowych zabawek oraz agrafek potrzebnych do higieny paluszków afrykańskich dzieci.
Wizyta ta na długo pozostanie w naszej pamięci i chcielibyśmy gorąco podziękować panom Robertowi Nodze i Pawłowi Werakso, że mogli przybliżyć i uświadomić nam problemy, z którymi boryka się Afryka: chorobą oraz biedą.
My wszyscy możemy pomoc włączając się w rożne zbiorki oraz akcje charytatywne niosące pomoc potrzebującym dzieciom z Kamerunu.
Adrianna Siekacz,
kl. IV c
(przedruk ze SZKOLNYCH WIEŚCI dwumiesięcznika uczniowskiego Szkoły Podstawowej Nr 1 w Choszcznie)
styczeń 2010 r.Po trzech miesiącach oczekiwania dotarły do dzieci w Nguelemendouka paczki z 40 kg zabawek od dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 1 w Choszcznie
marzec 2010 r.











